Jest wiele powodów, dla których decydujemy się na zakup stołu bilardowego - podniesienie prestiżu, lokata kapitału, konsolidacja rodziny, jako sprzęt do rekreacji czy do celów zarobkowych.
Czytając historię bilardu dowiadujemy się że bilard wywodzi się z arystokracji, z wyższych sfer i do dzisiaj nie jest tanim zakupem. Poza tym gra w bilard należy do dobrego tonu (chwała Bogu!) i przebywanie w środowisku bilardowym nobilituje. Stół bilardowy to również piękny mebel. Wszystko to składa się na to, że oprócz obrazów czy kosztownych precjozów właściciele majątku kupują stoły bilardowe, montowane w dworkach, rezydencjach, pałacykach, letnich daczach. Właściciele w swoim towarzystwie, w zaciszu gabinetów grając bawią się, dyskutują – niekiedy w poważnych sprawach. Aby stół bilardowy mógł być synonimem dostatku musi być markowy, czyli uznanej firmy, musi być majstersztykiem – a to jest kosztowne. BILLKROS w swojej ofercie posiada stoły odznaczone certyfikatami. Jeśli już robić jakiś zakup, to najlepiej inwestycję w piękno, które w miarę upływu czasu nie traci na wartości. Inwestycja ta dokonana jest na wiele pokoleń.
KUP BILARD FIRMY BILLKROS – PRZY TYM STOLE ZAŁATWISZ KILKA DOBRYCH INTERESÓW ORAZ ZOSTAWISZ PO SOBIE PAMIĄTKĘ DLA SWOICH PRAWNUKÓW.
Konsolidacja rodziny
Czym są wartości rodzinne i ich przekazywanie pokoleniom nie podlega dyskusji. Ale co zrobić, kiedy nie mamy czasu spotkać się z najbliższą rodziną? Przez zawrotne tempo życia współczesnego człowieka, przywykliśmy do tego, że musi być specjalna okazja, aby spotkać się najbliższymi w jednym miejscu i o jednym czasie. Wobec tego powstaje pytanie: co zrobić by w takich niepowtarzalnych okazji wspólnego bycia razem było więcej? Kupić bilard. Wtedy ojciec z synem będzie mógł prowadzić niekończące się dyskusje nie tylko na temat „męskich spraw”. Nasze dorastające dzieci nie będą zmuszone wychodzić z domu, aby się rozerwać. Same mogą przyprowadzić rówieśników do własnego domu na partyjkę bilardu. A my będziemy spokojniejsi, że dzieci nie szwędają się gdzieś a przy okazji poznamy towarzystwo, w jakim nasze pociechy się obracają…
Jeśli trudno zsynchronizować plany zajęć członków Twojej rodziny to kup bilard! Na pewno docenicie wspólne rozmowy w trakcie sportowej rywalizacji. To nie kosztuje dużo. Wystarczy odpowiednie pomieszczenie, nawet sutereny lub poddasze. Dla nas nie ma nic niemożliwego. Zadzwoń do nas - "cos wymyślimy".
Rozruszanie swojego ciała
W dobie motoryzacji, automatyzacji, komputeryzacji i robotyzacji pozbawiamy się tych czynności, które zostały nam narzucone wiele lat wcześniej, a których nie musimy (i nie chcemy) wykonywać z racji rozwoju techniki. Rekreacja w XXI wieku zaczyna być w cenie. Powstają aquaparki, kluby fitness, ośrodki rehabilitacyjne, siłownie. Zaczynamy coraz bardziej dbać o sylwetkę. I teraz nasuwa się pytanie: co ma wspólnego z tym wszystkim bilard? Ktoś kiedyś wyliczył, że jedna partyjka bilarda jest równoważna z kilkukilometrowym spacerem, a przy tym dochodzi do setek skłonów, skrętów, rozciągnięć. Bilard to „siłownia” ukryta w niepozornym stole i kiju w ręce. Na dodatek wszystkie te „ćwiczenia” wykonywane są bez przymusu, automatycznie i sami nie wiemy ile na tym zyskujemy. A czy bilard nie ma czegoś ze sportu? Wszak jest dyscypliną sportu, jest związana z rywalizacją. Trzeba myśleć jak szachista. Ciągle w nowej sytuacji, w nowym towarzystwie, atmosferze rywalizacji – to sprawia, że bilard jest grą niepowtarzalną i tak różną, jak różni są gracze. GRA W BILARD JEST GRĄ UNIKALNĄ, WCIĄGAJĄCĄ I NIEZALEŻNĄ OD AURY POGODOWEJ. To stwierdzenie powinno przekonać tych, którzy nie mają czasu i uważają że ruch jest im niepotrzebny. A więc kije do rąk…
A jeśli uważasz bilard za grę staroświecką, nudną i dalej Cię nie przekonałem, to skorzystaj z innych urządzeń rekreacyjnych dostępnych w naszej ofercie. Gra w piłkarzyki czy air-hockeya dostarcza naprawdę niepowtarzalnych wrażeń.
PAMIĘTAJ W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH !!!
Bilard jest grą wciągającą
Aby udowodnić siłę przyciągania bilarda przytoczę pewną anegdotę związaną ściślej z jego historią. Kapitan armii napoleońskiej o nazwisku Mingoud (twórca współczesnego kija bilardowego), odsiadujący karę miał możliwość gry w bilard (chyba tylko za dobre sprawowanie…). Kroniki odnotowały, że ten oto więzień poprosił o przedłużenie o tydzień kary, aby mógł dokończyć grę ze swoim współwięźniem. Druga wersja tej historii mówi o tym, że więzień tylko dlatego nie został skazany na ścięcie bo sędzia namiętnie grał w bilard…. Jest to niezbity dowód na to, jak magiczną moc posiada gra w bilard – czasem jest silniejsza od panującego prawa…
Jeśli powyższe argumenty dalej Cię nie przekonały to poniższe korzyści powinny Cię przekonać na pewno ;-)
Jak utrzymać swoich klientów lub jak ich ściągnąć dla celów zarobkowych
Jeśli w kawiarniach, restauracjach, hotelach w Twojej miejscowości nie ma bilardu, albo jest, ale żeby grać trzeba się zapisać, to nie zastanawiaj się dłużej i zadzwoń do nas – doradzimy co zrobić. Stół bilardowy może być sposobem na zarobek, tak jak automat hazardowy, szafa grająca. Z reguły jest do tego potrzebny stół w wersji na żetony, pieniądze lub ograniczany czasowo.
Na początku lat dziewięćdziesiątych zakup stołu bilardowego w Polsce był inwestycją, która zwracała się w ciągu 3-6 miesięcy. Przed bramą fabryki produkującej bilardy ustawiały się kolejki po zakupy bilardów. Teraz po 15 latach rynek ten się nasycił i stół może się zwrócić dopiero po 10 miesiącach (2 zł za jedną grę x 10 gier dziennie x 30 dni = 600 zł na miesiąc). Powiedzcie gdzie są lepsze interesy? Czy jest to zła inwestycja? Owszem, zdarzają się chybione zakupy, ale tylko dlatego, że nie zostały skonsultowane z BILLKROS. Zresztą nie chodzi tylko o kasę, jaką wyciąga się z sejfu z bilarda. Przecież lokal gastronomiczny czy rozrywkowy bez bilarda to nie lokal! Dla zobrazowania tego przedstawmy taką sytuację: po obydwu stronach ulicy, naprzeciw siebie są dwa lokale gastronomiczne. Ten, który będzie posiadał bilard będzie miał szanse wykraść klientów konkurencyjnemu lokalowi. Pamiętaj: NO PEOPLE – NO PROFIT.
Oddzielną grupę naszych klientów są tzw. operatorzy (firmy, które mają dużą ilość sprzętu i urządzeń). Ich działalność polega na wstawieniu urządzenia do lokalu. Wydzierżawiają powierzchnie w restauracjach, barach lub dzielą się utargiem z właścicielem lokalu. W swojej sieci mogą mieć od kilkunastu do kilkuset lokalizacji. Chcesz pracować w takiej sieci? Zadzwoń do nas.